|
Odnaleziono wrak niemieckiego myśliwca |
|
Mariusz Stróżyński
|
|
02.09.2008; 11:25 |
Wiadomości / Aktualności
Od wczoraj niedaleko podwrocławskiej Długołęki ma miejsce akcja wydobycia szczątków myśliwca Messerschmitt Bf 109. Biorący udział w akcji archeolodzy wraz z wrocławskimi poszukiwaczami mają nadzieję, że eksploracja doprowadzi do odnalezienia silnika. Dzięki numerom wybitym na silniku maszyny będzie można odtworzyć wojenne losy maszyny oraz jej pilota.
Kilka tygodni wcześniej zdarzył się ewenement w świecie poszukiwaczy i urzędników państwowych. Eksploratorzy poinformowali Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, iż zlokalizowali miejsce, gdzie znajduje się wrak rozbitego niemieckiego myśliwca. O sprawie poinformowano również Muzeum Miejskie we Wrocławiu. Muzealnicy po załatwieniu wszystkich formalności związanych z uzyskaniem konserwatorskiego pozwolenia na wydobycie przystąpili do prac. Dyrektor Muzeum Miejskiego, będący jednocześnie koordynatorem prac wyraża ogromne zadowolenie z faktu, iż oba dotychczas zwśnione środowiska mogą ze sobą owocnie współpracować.
Okoliczni, starsi mieszkańcy opowiadają, iż samolot wbił się w pole podczas przymusowego lądowania tak głęboko, że na powierzchni widać było tylko ogon maszyny. Na miejscu katastrofy odnaleziono już kilkaset drobnych elementów samolotu (fragmenty wyposażenia oraz uprzęży) jak również amunicję. Odkryto również szczątki pilota noszące ślady nadpalenia. Wynika z tego, że samolot pod uderzeniu w ziemię zapalił się. Znalezione szczątki pilota zabezpieczyła już prokuratura. Prowadzone na miejscu badania georadarowe oraz bardziej czytelne badania elektrooporowe wskazują, iż mogą się tam znajdować również większe fragmenty kadłuba oraz silnik. Prowadzący prace georadarowe Jarosław Majewski wcześniej przeprowadzał już lokalizacje podczas wydobycia Liberatora koło Banicy i Halifaxa wydobytego koło Dąbrowy Tarnowskiej.
Niemiecki myśliwiec Messerschmitt Bf 109 w wersji E |
Obojętnie co i w jakim stanie zostanie wydobyte (co będzie można po renowacji obejrzeć w Muzeum Miejskim we Wrocławiu) wielkim sukcesem jest kolejny dowód na możliwą współpracę i zgodę między poszukiwaczami a urzędnikami i archeologami.
|
W związku z odkryciem i bad...
No tak. Jakże mogłoby być i...
Muzeum Sieradz - sprawa zos...
jestem nurkiem moge pomoc