|
Czy w Gdyni powstanie pomnik upamiętniający ofiary z Wilhelma Gustloffa |
|
Mariusz Stróżyński
|
|
28.03.2009; 07:09 |
Wiadomości / Aktualności Coraz więcej zwolenników ma kontrowersyjny projekt powstania pomnika upamiętniającego ofiary, które zatonęły na niemieckim statku „Wilhelm Gustloff” zatopionym 30 stycznia 1945 roku przez radziecki okręt podwodny.
Projekt Towarzystwa Polsko – Niemieckiego oraz gdyńskiego oddziału Związku Mniejszości Niemieckiej przewiduje postawienie krzyża lub pomnika. Protestują przeciwko temu członkowie Koła Starych Gdynian. Zwracają oni uwagę, że statek ten przewoził także hitlerowskich notabli i żołnierzy, którzy byli okupantami dokonującymi mordów na zajętych ziemiach Polskich.
„Wilhelm Gustloff” zatonął 30 stycznia 1945 trafiony trzema torpedami z radzieckiego okrętu podwodnego S-13. Statek przewoził wtedy 10 582 uciekinierów z Gdyni. W większości byli to niemieccy żołnierze, urzędnicy oraz osoby cywilne. Atak przeżyło 838 osób podjętych z lodowatej wody przez niemieckie okręty wojenne operujące na Bałtyku.
Według źródeł niemieckich ofiary pochowane są na starym cmentarzu ewangelickim (obecnym Cmentarzu Witomińskim), gdzie pochowanych zostało 126 ofiar z niemal 11 tysięcy osób będących na pokładzie „Wilhelma Gustloffa”.
|
W związku z odkryciem i bad...
No tak. Jakże mogłoby być i...
Muzeum Sieradz - sprawa zos...
jestem nurkiem moge pomoc