Wiadomości / Aktualności Naukowcy z laboratorium chemicznego zbadali zawartość butelki oraz kamionkowego słoja wydobytych z wraku 200 – letniego żaglowca spoczywającego na dnie Morza Bałtyckiego.
Znaleziska te wydobyto latem br. w trakcie dwóch podwodnych wypraw badawczych płetwonurków Centralnego Muzeum Morskiego na wrak „Zbożowca”. Wydobyto wtedy butelkę z jasnobrązową cieczą i słój z substancją przypominającą tłuszcz.
Dr Stanisław Kmieciak z Laboratorium J.S. Hamiltona, które dokonywało badania zawartości na początku przypuszczał, że w butelce znajduje się wino. Badania wykazały jednak, że w butelce znajduje się... piwo o zawartości alkoholu wynoszącej 3,29%. Co ciekawe, jak przypuszczają naukowcy zawartość alkoholu prawdopodobnie niewiele się zmieniła przez 200 lat. Butelka była szczelnie zamknięta, co uniemożliwiło się dostanie do niej wody morskiej i piwo dotrwało do obecnych czasów doskonale zachowane.
Do produkcji piwa użyto wysoko zmineralizowanej, nieuzdatnionej wody. Zawartość szkodliwych pierwiastków takich jak kadm, ołów, czy rtęć była na tak niskim poziomie, że spełnia ona nawet dziś surowe wymogi piwowarskie. Mimo wszystko piwo wydaje dość nieprzyjemny zapach ze względu na drożdże użyte do jego produkcji.
Być może takie były standardy obowiązujące 200 lat temu przy produkcji piwa, gdyż dziś nie uznano by tego za piwo. Na przeszkodzie temu stanęła zbyt niska zawartość goryczki powstającej przy obróbce chmielu.
Spore problemy mieli naukowcy ze zbadaniem zawartości kamionkowego słoja. Co prawda podejrzewano, że zawiera on jakiś tłuszcz, bo niektóre tłuszcze przybierają postać płynną. Jednakże ze względu na fakt, iż przez 200 lat słój był otwarty i na zawartość wpływała słona, morska woda trudno było ustalić, czym był ten tłuszcz. Ostatecznie uznano, że słój zawierał... masło, gdyż stwierdzono obecność charakterystycznych kwasów tłuszczowych.
Historycy z Centralnego Muzeum Morskiego chcą, aby oba naczynia wraz z zawartością trafiły do ekspozycji jednakże problemem jest jak zachować substancję znajdującą się w naczyniach.
Archeolodzy z muzeum planując kolejne wyprawy na wrak „Zbożowca” gdyż biorąc pod uwagę jego stan zachowania oraz przedmioty i jego elementy wcześniej wydobyte liczą na kolejne ciekawe przedmioty pochodzące z żaglowca.
|
W związku z odkryciem i bad...
No tak. Jakże mogłoby być i...
Muzeum Sieradz - sprawa zos...
jestem nurkiem moge pomoc