|
Na poszukiwanie ORP ORZEŁ |
|
Mariusz Stróżyński
|
|
25.07.2008; 14:37 |
Wiadomości / Aktualności
W niedzielę 27 lipca 2008 roku z Gdyni wypłynie katamaran z 16-osobową załogą, by na Morzu Północny podjąć kolejną próbę odnalezienia zaginionego w maju 1940 roku, legendarnego okrętu podwodnego ORP ORZEŁ. Przygotowanie wyprawy zorganizowanej przez członków Morskiej Agencji Poszukiwawczej trwało ponad 3 lata. Katamaran wyposażony jest w robota podwodnego z kamerami oraz czyły sonar. Były to lata poświęcone niemal wyłącznie wertowaniu dokumentacji i wywiadom z marynarzami. Jest to jedna z wielu prób odnalezienia Orła i miejmy nadzieję, że ostatnia. Organizatorzy tym razem zapowiadają sukces. 
Do przeglądnięcia były archiwa zarówno krajowe jak i zagraniczne. W wyniku tej kwerendy członkowie MAP mieli do rozwiązania 6 hipotez zaginięcia Orła, m.in. storpedowanie lub omyłkowe ostrzelanie przez brytyjski niszczyciel (w ten sposób zatoną ORP Jastrząb). Najbardziej prawdopodobną jednak hipotezą było wpłynięcie na niemieckie pole minowe i wybuch jednej z min, która zatopiła jednostkę. Obszar na którym mają się odbyć poszukiwania, to prostokąt o wymiarach 20 na 15 mil i położony jest na Morzu Północnym około 150 mil na zachód od cieśniny Skagerrak. Katamaran ma na wyposażeniu robota wyposażonego w kamery i precyzyjny sonar. Organizatorzy wyprawy na dowód ewentualnego sukcesu chcą wydobyć tablicę z nazwą okrętu umieszczoną na kiosku. Bieżące informacje będzie można śledzić na stronie www.orzel.balex.eu.
ORP Orzeł zwodowany został w Holandii w 1938. Do służby wszedł w 1939 i po wybuchu wojny miał za zadanie zabezpieczać polskie wybrzeże przed ewentualnym desantem jednostek niemieckich. 15 września okręt wszedł do estońskiego portu w Tallinie, gdzie po wyokrętowaniu kapitana (komandora Kołoczkowskiego podejrzewanego o tchórzostwo) został internowany przez władze Estonii. Załoga obezwładniła strażników i na podstawie odręcznie naszkicowanych map przeszła do bazy w Rosyth w Wielkiej Brytanii. Tam okręt pełnił służbę patrolową. 8 kwietnia 1940 roku ORP Orzeł zatopił niemiecki transportowiec "Rio de Janeiro", czym ujawnił rozpoczynającą się właśnie inwazję na Norwegię. Późnym wieczorem 23 maja 1040 roku jednostka wypłynęła na swój ostatni patrol na Morzu Północnym, z którego już nie powróciła.
|
W związku z odkryciem i bad...
No tak. Jakże mogłoby być i...
Muzeum Sieradz - sprawa zos...
jestem nurkiem moge pomoc